Murzynka wydzwania.... Hitskin_logo Hitskin.com

This is a Hitskin.com skin preview
Install the skinReturn to the skin page

kafeteria
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
kafeteria

Rozmowy przy kawce o wszystkim i o niczym
 
IndeksLatest imagesSzukajRejestracjaZaloguj

 

 Murzynka wydzwania....

Go down 
AutorWiadomość
ptasiek

ptasiek


Liczba postów : 86
Join date : 18/04/2012

Murzynka wydzwania.... Empty
16052012
PisanieMurzynka wydzwania....

No tak juz sobie pomyslalem ze jednak z ta dupencja to nie mam ochoty niczego ciagnac... Ale ona dzwoni i strasznie mi zle z tym ze nie oddzwonilem...
Dzwonila jakos z tydzien temu... Nie odebralem, bo nie wiedzialem co powiedziec... Nie oddzwonilem pozniej.. Dzwonila przedwczoraj... Tez nie odebralem.. Nie chcialem z nia gadac, jednak gryzi mnie to.. Czuje ze powinienem zadzwonic, nie chcem tego konczyc tak zeby myslala ze ona tak strasznie zjebala... Bo moze to nie do konca jej wina, przeciez nie wiedziala co wyniknie z tego jak zadzwoni po fifiego... Mowila mi zreszta ze juz wogole z nim kontaktow nie utrzymuje..
Mam ochote z ni pogadac bo czuje ze to jednak dobra dziewczyna, i nie chcialbym zeby miala wyrzuty sumienia, zeby sie czula okropnie....
Z drugiej strony nie chcem jej, a jak oddzwonie to znowu bede mieszal jej w glowie i wkreci sie bardziej... I potem bedzie jeszcze bardzej cierpiec.. Wiece wfekt braku dostepu sie wlaczy... A teraz moze i becie sie zle czula ze skrewila, ale jeszcze sie chyba nie wkrecila - jeszcze sie nie zakochala... A moze... Jak oddzwonie... A potem znowu nie bede odbieral... Ale glupio tak nie odebrac od laski ktora sie puka, ktorej sie wpychalo kutasa do buzi... A teraz nawet nie oddzwoni... Chujowo tak troche...
Powrót do góry Go down
Share this post on: reddit

Murzynka wydzwania.... :: Comments

avatar
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie Sro Maj 16, 2012 6:32 am  Go??
....jak nie chcesz mieszac tej lasce w glowie to nie dzwoń bo ona sie zakocha -o ile juz tego nie zrobila Rolling Eyes
Jezeli ona zadzwoni to odbierz ale ty nie dzwon i daj jej slownie do zrozumienia-ale tak szykownie-ze ma sie nie zakochiwać jak chce miec z tobą kontakt Razz
ptasiek
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie Sro Maj 16, 2012 7:22 am  ptasiek
szykownie sie nie da.. Bo ona po farcusku a ja po angielsku...
Jak jej powiem z grubej rury - I dont want you, to zrozumie.... Miedzy wiersami nie wchodzi w gre :/
avatar
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie Sro Maj 16, 2012 7:25 am  Go??
ptasiek napisał:
szykownie sie nie da.. Bo ona po farcusku a ja po angielsku...
Jak jej powiem z grubej rury - I dont want you, to zrozumie.... Miedzy wiersami nie wchodzi w gre :/
aj dont łont ju to nawet szykownie Wink
Bellinda
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie Sro Maj 16, 2012 7:46 pm  Bellinda
To ja mam taki fajny pomysł...
Weź jej tego kutaska jeszcze raz wepchnij w usta,
może znowu umilknie na kilka dni Very Happy
Spokojnie możesz później znów nieodbierać przez kilka dni.
hahahaha Razz
Bellinda
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie Sro Maj 16, 2012 7:50 pm  Bellinda
Jeszcze jedno
Myślisz,że panienka,która chciała obrobić ci chate gorzko zapłacze,jak ja olejesz?
Co najwyżej naśle na ciebie kilku czarnuchów,ale napewno nie pęknie jej serce,bo go pewnie nie ma.
Takie moje spostrzezenie,choc co ja tam wiem....
Re: Murzynka wydzwania....
Pisanie   Sponsored content
 

Murzynka wydzwania....

Powrót do góry 

Strona 1 z 1

Pozwolenia na tym forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
kafeteria :: Blog :: Ptasiek-
Skocz do: