pogaduchy tych co spać nie mogą...

Strona 2 z 23 Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 9:40 am

Może hormoniska.. a może inne licho. Kto tam wie...

Jestem bardzo skrajna...

Wczoraj na zajęciach z edukacji podmiotowości mnie coś rozwaliło... i nie daje spokoju.
Myślenie...

A dziś... jakaś chandra - kolejna.
Spojrzałam na siebie w lustro... Uszczypliwości kogoś w domu.. Ma rację... Jak mogłam doprowadzić się do takiego stanu?!

Nie czuję się kobieco... Ciuchy albo workowate albo... wiadomo..

Wiem, że to głupie rozklejać sie z takiego powodu.. Zdrowa jestem... Wiele osiągnęłam.. Mogę się uczyć... Mam przyjaciół... Powinnam być szczęśliwa.

Ale czegoś brakuje...
Nie czuję się kobieco.
To chyba na tyle Rolling Eyes

Nie ma co beczeć tylko brać się za siebie...

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 9:47 am

Marmoladka,
Rozumiem Cie doskonale-jak się czlowiek niedobrze czuje we wlasnej skorze to tak jest niestety-jestes mlodą osoba i wierz mi ze szybko w takim wieku sie chudnie-gorzej np po 40tce.
Ja to też bym chciala schudnąc tak z 5 kg-chcesz to rozpoczniemy internetowe odchudzanie Laughing
Razem zawsze lepiej sie chudnie Wink

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 9:50 am

Przestaniemy od jutra jesć np jasne pieczywo,pieczone mięsa i fastfudy.
tylko 3 posili dziennie-rano ,popoludniu a na wieczor jakis owoc 3 godziny przed spaniem i jak nas wezmie apetyt to w rece musimy miec wode naturalna-łagodzi apetyt.
No i jazda na rowerze-co ty na to?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 9:59 am

Ok;)

Kolejna próba... Wiem, że jak ktoś czuwa to idzie mi lepiej.

Na początku studiów np w ramach wfu miałam zajęcia z areobiku... Nie wiedziałam wtedy, że aż tyle moge z siebie wykrzesaćWink

A teraz - stagnacja... Dużo pracy przy biurku. Tyłek urósł, zwłaszcza jak się zajada stres.

Mam rowerek do ćwiczeń... A zwykły w naprawie.
Staram się dużo chodzić.
Wcześniej też wymyślałam jakieś układy do muzyki i gimnastykę - ale paradoks = w domu się ze mnie śmiali... i... odechciało mi się wszystkiego.

Największy problem u mnie z konsekwentnym działaniem i cierpliwością... ale mam nadzieję, że teraz się uda... Chciałabym czuć się pewnie ze sobą.. zdrowiej... i seksowniej - by nie wątpić, że mogę się podobać...

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:03 am

Marmoladka,
wszystko da się zrobic jak sie do czegos konsekwentnie dąży-samodyscyplina musi być Twisted Evil
To jak-od jutra zaczynamy?wiesz,dobrze tak jeden dzien w tygodniu zrobic sobie post-pić np samą wode mineralną-wtedy oczyszczasz sobie organizm.
Kupujemy od jutra ciemne pieczywo-a najlepiej sucharki-tak?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 10:09 am

Ja ciemne jem;)

tylko to co do chlebka jest niepokojące heh

Kuchnia w domu taka a nie inna... Na oddzielne obiady nie za bardzo mogę sobie pozwolić. Więc jem mniejsze porcje... Poza tym owoce - np. jabłka.. Woda...

Ale róznie to mi wychodzi...

a.. i szkopuł - nieregularnie... Czasem jem coś na szybko rano... potem po popołudnia nic z braku czasu... wracam do domu po 17 i głodna jak wilk pochłaniam co mi postawią na stole lub do czego sama się dorwę w lodówce... obiad i kolacja w jednym Neutral

Ok... Biorę się za się! Muszę... Chcę...

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:12 am

Ja np nie chce sie odchudzac do lepszego samopoczucia bo ja np dobrze sie czuję ze sobą taka jaka jestem-nie jestem jakas miss zgrabności ale tez nie jestem gruba.
Ja odczulam lepszy oddech jak jestem chudsza.No w zimie troche sie przybylo bo malo ruchu mialam.Mam tylko jedno duze-kużwa-biust-Sabrina -ta piosenkarka ma chyba o jeden nr mniejszy biust ode mnie i zawsze mialam z tym problem bo nie wiedzialam nigdy czy facet leci na moj biust czy na mnie jako na osobę.To tak jak np ptasiek-on ma kase i ma problem czy laski lecą na jego kase czy na niego samego Laughing

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:15 am

MarmoladA napisał:Ja ciemne jem;)

tylko to co do chlebka jest niepokojące heh

Kuchnia w domu taka a nie inna... Na oddzielne obiady nie za bardzo mogę sobie pozwolić. Więc jem mniejsze porcje... Poza tym owoce - np. jabłka.. Woda...

Ale róznie to mi wychodzi...

a.. i szkopuł - nieregularnie... Czasem jem coś na szybko rano... potem po popołudnia nic z braku czasu... wracam do domu po 17 i głodna jak wilk pochłaniam co mi postawią na stole lub do czego sama się dorwę w lodówce... obiad i kolacja w jednym Neutral

Ok... Biorę się za się! Muszę... Chcę...
Ja tez mam problem z regularnym jedzeniem-musimy Marmoladka nauczyc sie robic przerwe miedzy posilkami 5ciogodzinną.
Jak wracasz np do domu po 17tej to tez dobre-rano jeden posilek i obiadokolacja ale potem juz tylko pij wode.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:17 am

a u ciebie są dwa posilki na obaid-zupa i drugie danie?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 10:18 am

heh mnie się akurat mój obecny biust podoba.. natomiast reszta... nieproporcjonalna... Taki wydęty pączek na wszystkie strony...

Jak się nie oglądam w lustrze to myślę, że wyglądam dobrze... np. w okreslnych ubraniach... ale jak staję (przypadkiem) przed takim duzym co obejmuję całą sylwetkę - dramat... Niska, i wszystkiego za dużo... A w środku taka drobna dziewczyna...

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:18 am

bo z jednego z nich musisz zrezygnowac-zupa albo drugie danie.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 10:20 am

dondi napisał:a u ciebie są dwa posilki na obaid-zupa i drugie danie?

a różnie...

Jak mama jest w domu to podaje zupe (w małej miseczce bo marudzę) i drugie... a jak wracam z zajęć i mamy nie ma - to zazwyczaj robię sama coś na szybko... przeważnie jedno ale konkretne danie...

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:21 am

Na Twoim miejscu pozostalabym tylko na zupach -i to w malych miseczkach.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:22 am

Wiesz jak to dziala Marmoladka jak wracasz po dlugiej przerwie bez jedzenia do domu-jak Ci sien żołądek odzywa to nie z glodu ale on woła-daj odpocząć-pomysl o tym Marmoladka

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:27 am

Ja od jutra zamieniam moje auto na rower jak bedzie ładna pogoda Laughing
dondi musi miec kondycje Very Happy

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:31 am

Kurcze,Ty Marmoladka masz trochę gorzej bo np jak nie zjesz obiadu to mama pewnie Cie upomina-prawda?Ja bo nie mam nad sobą poganiacza do jedzenia i jest mi trochę latwiej.Musisz z mama pogadac ze chcesz sie odchudzic -zeby CI POMOGLA W TYM TEŻ.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Bellinda on Sob Kwi 28, 2012 10:41 am

hej lachony.
mialam dzisiaj kaca...nie pytajcie jakiego.Ale dalam rade,zapiłam go Very Happy
Sory,zachowuje sie jak małolata....
A wy laski co????????????

Bellinda

Liczba postów : 200
Join date : 19/04/2012
Age : 28

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:44 am

Bellinda napisał:hej lachony.
mialam dzisiaj kaca...nie pytajcie jakiego.Ale dalam rade,zapiłam go Very Happy
Sory,zachowuje sie jak małolata....
A wy laski co????????????
My się odchudzamy Laughing

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 10:46 am

No mama specjalnie nie bedzie gotowac czegos innego... Jak jest obiad - mam go zjeść.

Ale wystarczy że tata je ze mną przy jednym stole - to załatwia sprawę heh.. odechciewa mi sie jeść całkowicie...

W ogóle to wiem, że są dni kiedy umiem się kontrolować... a są takie, np. dni wolne - kiedy podjadam coś między... i nim się zorientuję to Neutral ehh...

teraz przy wzroście 160 mam 74 kg... sporo.
Nie jestem bardzo bardzo duża.. ale widać nadwagę. Przeszkadza mi...

Jak ktoś mówi mi, że ładnie wyglądam patrzę na tę osobę jakby się z choinki urwała...

A jak P. zwraca się do mnie Piękna.. to zastanawiam się mocno, czy on na pewno dobrze się czuję, czy jest tak miły że posuwa się do kłamstwa... ehh..

O właśnie - zaskoczył mnie...
przed chwilą zadzwonił. To było słodkie...
W pracy jest... Na weselu. Filmuje.
Nie spojrzał na zegarek... ale miał akurat przerwę... Pomyślał o mnie, chciał usłyszeć.. i zadzwonił. I ja wątpię w to, że mnie lubi? Ehh.. Gupia ja;)


MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Bellinda on Sob Kwi 28, 2012 10:51 am

Nawet mi nie mowcie
Ja juz wybralam stringi.Te które muszę załorzyć jak zakład przegram Very Happy

Bellinda

Liczba postów : 200
Join date : 19/04/2012
Age : 28

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 10:52 am

Bellinda napisał:Nawet mi nie mowcie
Ja juz wybralam stringi.Te które muszę załorzyć jak zakład przegram Very Happy

heh... ale nie przegrasz;) więc schowaj je głeboko do szuflady

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 10:54 am

Marmoladka,
Jestes szczególna dla niego skoro zadzwoni i pyta co u Cb.
Ja mam koleżanke w pracy-ma podobną budowe ciala do Ciebie-kurcze ostatnio przyjechal po nia jej chlopak-matko jak ja go zobaczylam to mi oczy stanęly w słup-takie ciacho.
Nie kazdy chlopak patrzy na figurę Marmoladka.Sa tez faceci co lubia tylko puszyste kobitki-tez znam takiego Tadzia-moj znajomy.Figura jak jest to fajna- ale to nie wszystko.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 11:04 am

dondi napisał:Marmoladka,
Jestes szczególna dla niego skoro zadzwoni i pyta co u Cb.
Ja mam koleżanke w pracy-ma podobną budowe ciala do Ciebie-kurcze ostatnio przyjechal po nia jej chlopak-matko jak ja go zobaczylam to mi oczy stanęly w słup-takie ciacho.
Nie kazdy chlopak patrzy na figurę Marmoladka.Sa tez faceci co lubia tylko puszyste kobitki-tez znam takiego Tadzia-moj znajomy.Figura jak jest to fajna- ale to nie wszystko.

Oby nie była najważniejsza...

ale wiesz... moje pokolenie to te gdzie koledzy oglądali się za zgrabnymi... a i u mnie w domu cały czas mi dogryzają... Tata... a i brat jak sie wkurzy - bezlitośnie... tekst w stylu - kto by taką chciał.. I mam problem. Z samoakceptacją... i z kontaktami, zwłaszcza z mężczyznami... Bałam się nawet rozmawiać z jakimkolwiek...

To, że odważyłam się spotkać z P. było wyzwaniem... Ale wtedy nie spotykałam się z zamiarem randkowania Smile

Z P. jesteśmy przyjaciółmi... ale jak na przyjaciela traktuje mnie dość... hmmm... za ciepło;)

Bo czy zwykły przyjaciel dzwoniłby do koleżanki z tekstem: "chciałem Cię usłyszeć..."
A jak zorientował się która jest godzina i że mógł mnie obudzić... tłumaczył się nieporadnie jak mały chłopiec...

Ale we mnie tak zakorzeniona jest obojętność ze strony mężczyzn... że dziwi mnie naprawdę dziwi dlaczego poświęca mi tyle czasu... i cierpliwości;)

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Go?? on Sob Kwi 28, 2012 11:23 am

no widzisz Marmoladka-nie kazdy facet patrzy na figurę a jak Cie traktuje tak cieplo to tylko się cieszyć ale o odchudzaniu to myśl-tak dla samej siebie-nie dla innych-zebys Ty się dobrze czuła ze samą sobą a jak Ci nie wyjdzie za pierwszym razem odchudzanie to za ktorymś razem napewno Ci się uda-nie zrażac sie.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  MarmoladA on Sob Kwi 28, 2012 11:25 am

Dla siebie, dla siebie... a raczej dla tej sukienki co w szafie wisi i chciałabym się wdziać i dumnie wypiąć pierś do przodu... oj tak... Wink

SpórbujęWink

Dzięki za wsparcie;*

MarmoladA

Liczba postów : 348
Join date : 20/04/2012
Age : 27

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: pogaduchy tych co spać nie mogą...

Pisanie  Sponsored content Today at 2:43 am


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 23 Previous  1, 2, 3 ... 12 ... 23  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach